W czasach, gdy produkty nabiałowe kupujemy masowo w supermarketach, odwrót do tradycyjnych przetworów mlecznych pozyskiwanych metodami wykorzystywanymi przed laty, wydaje się być dla nas prawdziwym ratunkiem przed zalaniem typowo przetworzoną żywnością. Przecież to właśnie przez przetworzoną chemicznie żywność mamy coraz więcej problemów ze zdrowiem. Wystarczy się rozejrzeć wokół siebie, by zobaczyć, jak wiele osób choruje na nowotwory i zmaga się z najróżniejszymi chorobami spowodowanymi nieprawidłowym odżywianiem.

Śmietana kupowana dzisiaj w sklepach jest dziwnie wodnista i rzadka. Ci, którzy choć raz widzieli na oczy tradycyjną, wiejską śmietanę, dobrze wiedzą, że obecnie sprzedawane produkty nabiałowe w sklepach nawet przez chwilę pod względem konsystencji przy niej nie stały! Tradycyjna, wiejska śmietana bywała gęsta do tego stopnia, że można było kroić ją nożem jak ciasto! Do tego była taka ciągliwa, że przelanie jej do butelki lub słoika stanowiło nie lada wyczyn dla gospodarza!

Cuda z wiejskiej śmietany!

Dla obecnego pokolenia pięćdziesięciolatków oraz starszych pokoleń wiejska śmietana była symbolem beztroskiego dzieciństwa. Tuż po wojnie panował deficyt wszystkiego, a już najbardziej żywności. Dawano dzieciom na wsiach pajdy własnoręcznie pieczonego chleba ze śmietaną oraz cukrem. To wszystko musiało wystarczyć za wszelkie frykasy, których dzieci miejskie miały nieco więcej, ale nie było zbyt dużej różnicy. Ubijanie wiejskiej śmietany ręczną trzepaczką wymaga sporej wprawy i siły, nierzadko w czasie działania może złamać się lub odpaść trzonek. Najszybciej wiejską śmietanę ubijemy mechanicznym mikserem. Ubijaczki ze zmiennymi końcówkami na szczęście są wytrzymałe na wysoką gęstość śmietany i wszystko trwa maksymalnie pięć minut.

Wspaniały dodatek do ciast i deserów!

Gęsta, wiejska śmietana w ciastach i deserach sprawdza się o wiele lepiej, niż śmietana kupiona w kubeczku. Długo zachowuje swoją gęstość nawet w wysokich temperaturach. Najsmaczniejsza jest na ciastach biszkoptowych oraz z dodatkiem owoców.