Sezon na pomidory, przy sprzyjającym lecie i solidnych upałach może trwać bardzo długo. Pomidory malinowe, choć niewielkie, są ogromnym źródłem witamin, żelaza i wszystkich elementów, dzięki którym czujemy się silniejsi i sprawniejsi na co dzień. Dzięki temu, że pomidory malinowe są malutkie, kupując je, mamy pewność, że nie przynosimy do domu warzyw spryskanych nie wiadomo czym. Ktoś mądry kiedyś napisał, że „cała energia, witaminy oraz smak jest w małym owocu”. I miał rację.

Pomidory z naturalnych hodowli to prawdziwa bomba witaminowa!

Można z nich robić bardzo dużo rzeczy, smacznych, pożywnych i na każdą porę roku. Gdy już znudzi nam się podjadanie świeżych pomidorów jedynie ze szczypta soli, możemy pomyśleć o wykorzystaniu ich do tradycyjnej sałatki greckiej. Stosuje się do niej najczęściej małe pomidorki koktajlowe, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zastąpić je kawałkami pomidorów malinowych, które smakują przecież tak samo. Do tego jeszcze liście sałaty lub rukoli, słony ser feta i kilka grzanek.

Pomidor – król lata!

Na szczęście ogrom przepisów na dania z zastosowaniem pomidorów jest tak nieprzebrany, że nie powinno się narzekać na brak inwencji. Choćby klasyczna, włoska pizza domowej roboty wymaga zastosowania pomidorów, które po upieczeniu nabierają w towarzystwie sera oraz mięsa i przypraw zupełnie nowego smaku. Rozsądnym rozwiązaniem na pewno jest suszenie pomidorów w małych kawałkach. Przydaje się w tym celu elektryczna suszarka. Używać jej można nie tylko do suszenia pomidorów, ale także grzybów, ziół, wszystkiego z domowego ogrodu, co chcielibyśmy zachować na czas jesieni i zimy. Suszone pomidory w wersji domowej będą miały także wpływ na nasze oszczędności.

Jedno opakowanie suszonych pomidorów w oleju kosztuje w sklepie prawie 5 złotych, dzięki sprytnemu manewrowi z suszeniem po prostu nie będziemy przepłacać przy zakupach. Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów smakuje o wiele lepiej, niż ta przyrządzana na koncentracie. Nie ma właściwie żadnego porównania.